czwartek, 13 lipca 2017

Niby ta sama, a tak naprawde inna


Każdy postrzega mnie inaczej. Rodzice, bracia, przyjaciele, nauczyciele, osoby które mimo, że mnie nie znają wiedzą jaka jestem. Niby cicha myszka, a tak naprawdę potrafię być bardzo nie ogarnięta. Dużo gadam ? To zależy. Rodzice powiedzą tak, braci potrafię tym zdenerwować, przyjaciele raczej wytrzymują, a nauczyciele, znajomi oraz osoby z którymi w ogóle nie gadam powiedzą zupełnie co innego. Nie należę do osób które "wyłaniają się z tłumu" i znajdują nowych znajomych. Akurat w tym mam problem. Nie potrafię od tak zacząć z kimś gadać. Za bardzo we mnie nieśmiałości. Oczywiście staram się, żeby było coraz lepiej i pokonała swoją barierę. Jakoś mi to jeszcze nie wychodzi. Na końcu szóstej klasy, chciałam aby być bardziej śmielszym w gimnazjum. Nie długo kończę tę szkołę i nadal nic. Czasami uda mi się "rozerwać" przed nowymi osobami, ale to raczej rzadkość. Ludzie często mówią "Bądź sobą, nie udawaj nikogo innego". Jestem sobą.
Słowa to nie tylko literki razem posklejane. Te "małe literki" mogą zranić dość mocno. Nie tylko ludzi słabych, również ludzi silnych, pewnych siebie. Załamią się, bo ktoś wyrzucił z siebie jakieś nie miłe słowa. To boli, to bardzo boli.
Nie jestem święta, nie pochlebiam wojeo zachowania. Czasami potrafię być nie miła, ale umiem się do tego przyznać i skończyć w odpowiednim czasie, teoretycznie nie pokazując tego.
Ludzie, którzy nie potrafią się z siebie śmiać, nie powinni zaczynać od innych.
Ja umiem, lubię się śmiać i wiem, że tego się nie wstydzę.
Wszędzie cicho, a nagle ta "nieśmiała" dziewczyna zaczyna śmiać się głośno. Umiem rozbawić innych moim specyficznym śmiechem i to będzie MÓJ NOWY SPOSÓB NA POZNAWANIE NIEZNAJOMYCH.
Nie no taki żarcik.










8 komentarzy:

  1. Można pokonać nieśmiałość, czasem przychodzi to z wiekiem :) PS. Masz piękne włosy :) Pozdrowionka!
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja teeeż jestem nieśmiała :) ale już mi to nie przeszkadza!

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że jesteś sobą :) Każdy człowiek poznaje Cię z innej strony i odkrywa w Tobie inne cechy dlatego nie zawsze powinniśmy się tym sugerować :) Z nieśmiałością nie ma co walczyć, nie ważne w jakim jesteś wieku :)
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje świetnego bloga.
    Chętnie podejmę z Tobą współpracę.
    Proszę o kontakt na maila:
    info@paywin.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez jestem niesmiala lecz ciagle z tym walcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jestem nieśmiała również, ale też wiele zależy w jakim gronie osób jestem ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  7. "Hamujący pociąg" Kochanie <33 Znam twoją "ciemną" stronę i moim zdaniem nie powinnaś się zmieniać :D Twoja nieśmiałość to twój atut, ponieważ możesz kogoś nie mało zaskoczyć :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak naprawdę niektórzy ludzie nie chcą poznać tej wewnętrznej strony człowieka, niestety. Sama zawsze przyglądam się często ludziom i analizuję to, czego gołym okiem nie widać. Też tak mam, że w towarzystwie rodziny, przyjaciół buzia mi się nie zamyka, haha :D a w szkole uważają, że jestem cicha i że się mało odzywam ;) Pozdrawiam ciepło i obserwuję! :)

    https://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń